Dzień dzisiejszy jest wstępem do burzowej aury, jaka będzie mieć miejsce jutro, w czwartek, a także piątek (włącznie z nocami), co wiązać się będzie z coraz większą wilgotnością powietrza w dolnej warstwie troposfery, która wraz z bardzo dużymi gradientami pionowymi temperatury oraz wysoką temperaturą, doprowadzi do pojawienia się sporej chwiejności termodynamicznej, jednocześnie pokrywającej się z głębszymi zbieżnościami wiatrów w warstwie granicznej.

Obraz radarowy z godziny 15:30 UTC z doskonale widocznym wybrzuszeniem na granicy polsko-niemieckiej (źródło: http://www.wetterpool.de)
Dziś najaktywniejsze burze przetoczyły się na południowym – zachodzie kraju, a także w dzielnicach zachodnich i częściowo północno – zachodnich, gdzie zresztą występują do tej pory. Konwekcja, która została zainicjowana w zwrotnikowej masie powietrza, przybrała zorganizowany charakter – uformowały się zarówno klastry burzowe, jak i kilka superkomórek burzowych, a ich największe skupisko wystąpiło dokładnie tam, gdzie zakładała wydana na dziś prognoza siły i aktywności burz. Warte uwagi jest bez wątpienia powstanie zjawiska bow echo oraz linii szkwału, która wędruje od Ziemi Lubuskiej i wschodnich Niemiec, po Pomorze Zachodnie. Poza tym burze notowane są na południu i w centrum RP, jednak ich natężenie jest znacznie słabsze, niż burz z dzielnic zachodnich. Najsilniejsze ośrodki burzowe generują ulewne opady deszczu, silne, a niewykluczone, że nawet wręcz niszczące porywy wiatru i opady gradu oraz bardzo dużą ilość wyładowań atmosferycznych.
Na dzień jutrzejszy modele numeryczne zgodnie przewidują możliwość powstania gwałtownych zjawisk burzowych. Będzie im sprzyjać wyższa wilgotność powietrza, a także wciąż bardzo duże gradienty pionowe temperatury oraz strefy zbieżności wiatrów, jednocześnie pokrywające się z głębokimi warstwami niestabilnego powietrza w dolnych kilku kilometrach troposfery (co widać na załączonym obok obrazie). Szczególnie sporo burz może wystąpić w pasie od dzielnic zachodnich i częściowo południowo – zachodnich, przez centrum, aż po wschód, gdzie spodziewana jest wyraźna konwergencja wiatrów, która będzie napędzać ich inicjację. Te, w środowisku energii SBCAPE przekraczającej 1000-1500 J/kg, będą przybierały formy klastrów burzowych, które – jak to widzą modele GFS i UM – szczególnie rozległe obszarowo mogą być na Lubelszczyźnie, częściowo Mazowszu, Ziemi Świętokrzyskiej, Łódzkiej oraz w Wielkopolsce i w woj. lubuskim. Na południe od tej linii będą na ogół powstawać pojedyncze komórki lub niewielkie formacje wielokomórkowe, zaś im bliżej gór, tym niewykluczone będą ponownie większe struktury konwekcyjne. Uwzględniając dodatkowo pojawienie się trochę zwiększonego pionowego uskoku kierunkowego wiatru, możliwe też będzie powstanie – podobnie jak dziś – paru superkomórek burzowych. W czasie jutrzejszych burz największe zagrożenie ponownie będą stanowić silne ulewy, a także opady gradu o średnicy do 2-3,5 cm (szczególnie w czasie ośrodków burzowych z rotującymi prądami wstępującymi) i silne, punktowo gwałtowne porywy wiatru związane z działalnością silnych prądów zstępujących, którym sprzyjać będą suchsze warstwy wymieszane z wilgotnymi na różnych poziomach w troposferze. Zjawiska konwekcyjne, zważywszy na wciąż chwiejną masę powietrza, nadal będą mogły występować w godzinach nocnych, zwłaszcza na zachodzie i północnym – zachodzie, w centrum, na południowym – zachodzie, południu i w dzielnicach południowych oraz częściowo wschodnich, a ich głównym zagrożeniem będą wtedy silne opady deszczu. Temperatura maksymalna ponownie w wielu miejscach wzrośnie do +27 – +32 stopni Celsjusza, przy czym najcieplej powinno być na południowym – zachodzie, południu oraz w regionach południowo – wschodnich. Chłodniej ma być na północy – do +15 – +22 st.C, zaś nad samym morzem (krańce północne woj. pomorskiego), przez wpływ chłodnego wiatru, może być zaledwie ok. +7 st.C.
W czwartek zapowiadane są kolejne liczne i gwałtowne burze. W tym dniu wilgotność powietrza będzie jeszcze większa, z czym wiązać się będzie stopniowa wędrówka chłodnego frontu z zachodu na wschód kraju. W większości Polski, uwzględniając wyliczaną energię SBCAPE do około 1400-2000 J/kg, a także strefy konwergencji wiatrów, powstawać będą wielokomórkowe formacje burzowe (możliwych będzie też kilka superkomórek), które będą przynosić ulewne opady deszczu, grad o średnicy do 1-3,5 cm oraz silne porywy wiatru. Liczne ośrodki burzowe będą powszechne również w nocy z czwartku na piątek (za wyjątkiem regionów zachodnich), tak więc miłośnicy zjawisk burzowych powinni mieć okazję do zdobycia ładnych ujęć błyskawic, tym bardziej, że burze mogą być aktywne elektrycznie.







Serwis Polskich Łowców Burz znajduje się na serwerach