Szwedzkie miasta znalazły się pod wodą
Szwedzi, którzy pożegnali się z falą tropikalnych upałów, teraz przeżywają falę ulewnych deszczy, które podtapiają ulice nawet największych miast. Najgorzej jest w południowej i środkowej części kraju, gdzie w ciągu ostatnich 2 dni spadło nawet 90 litrów wody na metr kwadratowy ziemi. Wśród najbardziej mokrych miast znalazły się Kilsbergen i Goteborg. Studzienki kanalizacyjne nie były w stanie pochłaniać tak dużych ilości wody w krótkim czasie, dlatego pod wodą znalazło się wiele ulic, co znacząco utrudniło komunikację. Podtopienia dotknęły także sam Sztokholm, stolicę Szwecji. Rozlewiska pojawiły się w pobliżu największych centrów handlowych, m.in. Królewski Zakręt. W korkach ugrzęzły tam setki samochodów, ponieważ w obniżeniach pod wiaduktami kolejowymi i w tunelach poziom wody sięgał nawet jednego metra. Niektórzy kierowcy porzucali swe zalane samochody. Jeszcze gorzej było na przedmieściach stolicy. W Södertälje, zamieszkiwanym w znacznej mierze przez uchodźców z Iraku, pod wodą znalazło się większość ulic. Policja poleciła mieszkańcom pozostanie w domach do czasu opadnięcia wody. W różnych regionach kraju ewakuowano kampingi, ponieważ ziemia zmieniła się tam w błoto. W niektórych przypadkach konieczna była pomoc służb ratowniczych, ponieważ obozy zostały odcięte przez wodę od świata. Jak informuje nasza czytelniczka Danuta Sabuk ze Sztokholmu, sytuacja jest bardzo trudna, ponieważ powodzie zbiegły się w czasie z powrotami Szwedów z urlopu. Stąd też gigantyczne korki, zwłaszcza na podtopionych drogach. "Media mają tu tendencję, aby przemilczać anomalie pogodowe w samym kraju i na całym świecie, żeby nie siać paniki. W dodatku Szwedzi często podróżują, dlatego straszenie mogłoby się odbić na wpływach z turystyki. Zauważyłam jednak w ostatnim tygodniu masę informacji pogodowych z całego świata, a zwłaszcza Europy, pomimo wysokiego sezonu. Media chyba zostały zmuszone do zmiany swej uspokajającej taktyki, bo anomalie okazują się zbyt niebezpieczne" - mówi nasza czytelniczka. W najbliższym tygodniu większych zmian w pogodzie oczekiwać nie można. Nadal będzie padać, chwilami obficie, zwłaszcza na południu i w centrum kraju, przy ledwie 20 stopniach
Źródło: http://www.twojapogoda.pl



