PROGNOZA SIŁY I AKTYWNOŚCI BURZ DLA POLSKI
Ważna od 09.09.2018, godz. 08:00 CEST do 10.09.2018, godz. 08:00 CEST
SYTUACJA SYNOPTYCZNA / OMÓWIENIE
W niedzielę Polska znajdzie się w strefie podwyższonego ciśnienia związanej ze słabymi wyżami, które oddzieliły się od wschodniej części rozległego wału wyżowego, ciągnącego się od Atlantyku. W pasie od Warmii i Mazur po Małopolskę i Podkarpacie rozciągać się będzie chłodny / stacjonarny i rozmywający się front atmosferyczny. Na wschodzie kraju znajdzie się cieplejsza masa powietrza pochodzenia poralnego, która cechuje się podwyższoną zawartością pary wodnej, dzięki której energia CAPE wyniesie 150-400 J/kg. Ze względu na niewielki gradient baryczny nad środkową Europą, poziomy przepływ powietrza będzie słaby, dzięki czemu ścinianie wiatru z warstwy 0-6 km nie przekroczy 10 m/s, a 0-1 km wyniesie 2-5 m/s.
Już od godzin około południowych prognozuje się powstanie słabych ośrodków konwekcyjnych, w strefie dość wyraźniej konwergencji wiatru, związanej z omawianym wcześniej stacjonarnym frontem atmosferycznym. Powstałe burze będą mieć charakter pojedynczych komórek, a z czasem powinny połączyć się w najprawdopodobniej kilka słabo zorganizowanych układów wielokomórkowych. Podczas ich przechodzenia możliwe będą obfite opady deszczu sięgające 20 mm, a także silniejsze porywy wiatru do 60 km/h. Największa aktywność spodziewana jest na godziny popołudniowe, jednak pojedyncze burze będą mogły występować także w pierwszej części nocy, po czym powinny zaniknąć.


Pogodę w Polsce będzie kształtować rozległa zatoka niskiego ciśnienia związana z bardzo mocno rozbudowanym w pionie (nawet powyżej 200 hPa, tj. 11990 m n.p.g.) układem niżowym z centrum ulokowanym nad wodami Morza Północnego. Znad Niemiec do zachodniej Polski wkroczy chłodny front atmosferyczny, przed którym spodziewany jest rozwój silniejszej zbieżności wiatru. Analizy numeryczne modeli GFS oraz UMPL 4 km całkiem zgodnie wskazują na silniejszą akumulację pary wodnej w dolnych warstwach troposfery, która przyczyni się do nieznacznego wzrostu energii potencjalnej dostępnej drogą konwekcyjną (SBCAPE na poziomie 300-700 J/kg). Niewielki przepływ poziomy mas powietrza w swobodnej troposferze nie będzie sprzyjać zarówno dobrej organizacji konwekcji, jak i jej gwałtownemu przebiegowi. W ciągu dnia, zwłaszcza w pasie województw zachodnich należy się liczyć z rozwojem komórek konwekcyjnych, w tym lokalnych burz, generujących przede wszystkim ulewne opady deszczu. Możliwość formowania się rozproszonych ośrodków burzowych zostaje uwzględniona również dla części południowo – wschodniej, miejscami południowej i północnej, gdzie w warstwie izobarycznej 0-3000 metrów prognozowane jest silniejsze nagromadzenie wilgoci (kolejna zbieżność wiatru), sprzyjające pojawieniu się pewnej, niezbyt dużej chwiejności termodynamicznej. Największe prawdopodobieństwo rozwoju głębszej, wilgotnej konwekcji oczekiwane jest koło południa (miejscami powstawanie pierwszych burz możliwe jest już przed południem, zwłaszcza w południowo – wschodniej i częściowo południowej Polsce) oraz w godzinach popołudniowych. Wieczorem i w nocy, wraz z wyraźnym zmniejszeniem się niestabilności troposfery, burze zaczną szybko zanikać.







