Burze wracają do Polski

Po dość spokojnym piątku i sobocie, od dziś  spodziewamy się  powrotu burz.  Od poniedziałku zjawiska burzowe mogą występować już na przeważającym obszarze naszego kraju. Niektóre z nich mogą być gwałtowne, z duża ilością opadów deszczu, gradu oraz z porywistym wiatrem.

Fot. Artur Surowiecki

Do Polski  zaczyna napływać bardzo ciepłe, ale zarazem obfitujące w wilgoć powietrze zwrotnikowe z południa kontynentu europejskiego. Sprawcą  tego będzie długa fala geopotencjału, której oś będzie przebiegać przez Wyspy Brytyjskie i Półwysep Iberyjski. We wschodniej części tej fali, do krajów Europy Środkowej, nastąpi adwekcja ciepłych i wilgotnych mas powietrza. Dodatkowo będziemy mieć do czynienia z pofalowanym frontem atmosferycznym oraz z licznymi, niewielkimi ośrodkami niżowymi, które mają przechodzić z południa na północ, znacząco wpływając na pogodę w Polsce. Prognozy modelu GFS mówią też o silniejszych wiatrach w środkowej i dolnej części troposfery, dzięki czemu część zjawisk konwekcyjnych przybierze formę zorganizowaną. Na strefach wyraźnej zbieżności wiatrów w dolnych 2 km troposfery będą formować się klastry burz, które mogą okazać się szczególnie groźne.

Na razie trudno jest ustalić dokładne miejsce występowania zjawisk burzowych. W poniedziałek i we wtorek mogą występować niemal wszędzie, oprócz Polski północno-wschodniej. Zdecydowanie najbardziej aktywnych burz spodziewamy się w środę i w czwartek, kiedy od zachodu do naszego kraju wejdzie front atmosferyczny z niewielkimi ośrodkami niżowymi. Wszystko wskazuje na to, że prognozowane burze mogą powodować głównie problemy z nadmiarem wody deszczowej. Musimy jednak pamiętać, że przy 30 stopniach Celsjusza część prądów wstępujących jest bardzo gwałtowna, co często bywa przyczyną gradobić. Silne, a być może niszczące porywy wiatru też trzeba brać pod uwagę – podczas najbliższego tygodnia w różnych partiach troposfery mogą występować znaczne niedosyty wilgotności, które sprzyjają bardzo silnym porywom wiatru podczas zjawisk konwekcyjnych. Szczegółowe informacje na temat prognozowanych burz będziemy podawać w naszych  prognozach konwekcyjnych, wydawanych przed każdym burzowym dniem w Polsce.

Zaszufladkowano do kategorii News | 916 komentarzy

Groźne burze nad Polską – ciąg dalszy

Właśnie dobiegł końca jeden z najbardziej burzowych dni na obszarze naszego kraju podczastegorocznej wiosny. W wielu miejscach Polski rozwinęły się aktywneelektrycznie burze, które generowały także ulewne opady deszczu,powodujące podtopienia i zalania, większego gradu oraz silne porywywiatru. Dziś w ciągu dnia kolejna porcja burz, które mogą być jeszczesilniejsze, niż te minione, jednak zanim nadejdą, należy się liczyć z burzową nocą, zwłaszcza w województwie mazowieckim, gdzie mamy silny rozwój komórek burzowych.

Na mapach topografii barycznej poziomu 500 hPa widzimy, iż Polskaznajduje się w strefie podwyższonego ciśnienia, z czym wiąże sięrozbudowa ułożonego równoleżnikowo wału wyżowego. Jednak w obrębie jegooddziaływania, m.in. nad Polską przebiega linia chłodnego frontuatmosfery

MLCAPE dla warstwy 0-50 hPa

cznego,wokół którego następuje silne gromadzenie się wilgoci w dolnej częścitroposfery, co wraz z szybkim spadkiem temperatury powietrza wraz zwysokością, powodującym zaostrzenie gradientów pionowych temperatur,istotnie wpływa na dużą chwiejność termodynamiczną. Ta obecna będzienad obszarem RP również w ciągu dzisiejszego dnia, a dodatkowo obecne wjej środowisku strefy dolno-troposferycznej zbieżności wiatrów, będą korzystnie wpływać narozwój zjawisk burzowych. Poszczególne ośrodki burzowe szczególniegroźne mogą być na południu, częściowo w centrum i na wschodzie kraju,gdzie model GFS pokazuje pojawienie się energii MLCAPE 0-50 hPa AGL przeszło 1100 J/kg (z kolei CAPE dla cząstki liczonej znad samego gruntu do nawet około 1500-2000 J/kg), pokrywającej się z dość silnym uskokiem kierunkowym wiatru w dolnych trzech kilometrach troposfery, z czym wiązać się mają istotnie podwyższone wartości parametru SRH 0-3 km AGL – do

Siła uskoku kierunkowego wyrażona w m2/s2

nawet ok. 150-250 m2/s2. Jego obecność na pewno wspomoże rozwójpotencjalnie groźnych burz, a niektóre z nich mogą zawierać rotująceprądy wstępujące. Głównym zagrożeniem na trasie superkomórekwysoko-opadowych (HP) będą ulewne, miejscami wręcz nawalne opady deszczu, a także grad o średnicy do 2-3 cm oraz silny i porywisty wiatr.

Warto jednak jeszcze raz przypomnieć, iż burze będą się rozwijać w strefieoddziaływania układu wysokiego ciśnienia, więc trudno powiedzieć, wjakich ilościach wystąpią. Być może nad Polską pojawi się co najwyżejkilka silnych komórek burzowych (m.in. burze pulsacyjne), jednak należysię też liczyć z takim scenariuszem, iż będzie ich sporo i będą mogłyprzybierać formy klastrów burzowych.

Zaszufladkowano do kategorii News | 349 komentarzy

Groźne burze nad Polską

SAT24

  Już od samego rana bardzo szybkowzrastała temperatura, wraz z temperaturą wzrastał także punktrosy. Połączenie ciepła w wilgoci doprowadziło do szybkiegorozwoju chmur burzowych. Najwcześniej silne burze pojawiły się napołudniu naszego kraju, stopniowo komórki konwekcyjne zaczęłyrozwijać się od Mazur, aż po Podhale. W tym momencie najmocniejsze burzewystępują na północy Górnego Śląska przez centrum Wielkopolski,aż po woj kujawsko-pomorskie. W niektórych miejscach mamy doczynienia z burzami superkomórkowymi. Podczas burz można spodziewaćsię ulewnych opadów deszczu i dużego gradu. Poszczególne ośrodki burzowe generują też wiele wyładowań atmosferycznych. Klaster burzowyprzemieszcza się powoli na północny zachód. Nad Koninemprzechodząca burza przyniosła opad gradu o średnicy do 2 cm, w wielu miejscachwystępowały obfite opady deszczu. Burze występują także nawschodzie, północy i w centrum. Zjawiska te jednak nie są takzorganizowane jak opisany wcześniej klaster. W nocy, zważywszy na wciąż chwiejną masę powietrza, zjawiska burzowe będą mogły dalej występować i lokalnie mogą być gwałtowne. Burz w nocy nie powinno byćna zachodzie naszego kraju (po zachodniej stronie frontu pojawi się w troposferze równowaga stała). Jutro nadal będą występować gwałtowneburze, tym razem jednak najgroźniejsza sytuacja będzie panować nawschodzie, w centrum i na południu Polski.

Zaszufladkowano do kategorii News | 259 komentarzy

Gorąco i burzowo

W najbliższych kilku dniach możemy się spodziewać w naszym kraju gorącej i dość parnej  pogody. Najładniejszym dniem będzie poniedziałek. Następne dni przyniosą nam więcej chmur, przelotnych opadów deszczu i popołudniowych burz. Za tą sytuacje będzie odpowiedzialny wyż znad Rosji, a także w mniejszym stopniu  słaba zatokaniżowa znad Niemiec.

fot. Michał Żarnowski

W  poniedziałek będzie gorąco i ładnie w całym kraju. Temperatura maksymalna wyniesie  od 25  do 29 stopni. Niewykluczone, że słabe burze pojawią się w Bieszczadach. Wewtorek praktycznie w całym kraju spodziewamy się upałów. Do wysokich temperatur dołączą także burze. Największe szanse na ichpojawienie są w górach, a także w zachodniej części Polski, gdzie wieczorem zaznaczy swoją obecność front atm. znad Niemiec. Energia potencjalna konwekcji  w kraju, według najnowszych  wyliczeńmodeli, ma wynieść od  750 j/kg do około 2000 j/kg.  Numeryczna prognoza pogody GFS może jednak lekko zaniżać lub zawyżać   temperaturę  punktu rosy, toteż nie wiemy dokładnie, w których miejscach Polski pojawią się dogodne warunki do rozwoju popołudniowych burz.  Środa  będzie kolejnym burzowym i upalnym dniem. Temperatura najprawdopodobniej przekroczy 30 stopni. Tym razem zjawiska konwekcyjne możliwe są jużw prawie  całym kraju. 

Już teraz można się przygotować do gorącej, dusznej i parnej pogody. Warto teżdodać, że głównym zagrożeniem podczas przechodzenia burz będą ulewne opadydeszczu oraz większy grad. Burze będą niemal stacjonarne – większość zjawisk powinna zaniknąć niedaleko miejsca, w którym powstanie. Może to generować problemy związane z nadmiarem wody opadowej.

Zaszufladkowano do kategorii News | 353 komentarze