PROGNOZA SIŁY I AKTYWNOŚCI BURZ DLA POLSKI Ważna od 06.08.2023 godz. 06:00 UTC do 07.08.2023, godz. 06:00 UTC
2. STOPIEŃ ZAGROŻENIA zostaje wydany dla północno-wschodniego fragmentu Polski z powodu możliwości wystąpienia nawalnych opadów deszczu i silnych porywów wiatru oraz z powodu mniejszego ryzyka wystąpienia opadów dużego gradu czy też pojawienia się tornad.
1. STOPIEŃ ZAGROŻENIA zostaje wydany głównie dla północnej, centralnej i południowo-wschodniej części Polski z powodu możliwości wystąpienia nawalnych opadów deszczu oraz z powodu mniejszego ryzyka wystąpienia opadów dużego gradu i silnych porywów wiatru.
PODSUMOWANIE:
Prognoza konwekcyjna dla Polski na dzień 06.08.2023 i noc 06/07.08.2023
W niedzielę nastąpi kontynuacja dynamicznej pogody za sprawą wędrówki ośrodka niskiego ciśnienia przez obszar naszego kraju. Ostatniej doby obfite opady deszczu pochodzenia głównie burzowego były szczególnie widoczne w południowej, południowo-wschodniej i północno-wschodniej części kraju. Podczas niedzieli również musimy spodziewać się obecności silnych układów burzowych. Pierwsza aktywność burz spodziewana jest na godziny poranne i związana będzie z układem konwekcyjnym przechodzącym od południa przez centralną części kraju głównie w nocy z soboty na niedzielę. Poranne burze nie powinny być szczególnie silne a największe zagrożenie z ich strony to nawalne opady deszczu lub/i gradu do ok. 3 cm średnicy oraz silniejsze porywy wiatru. Natomiast w drugiej części dnia spodziewamy się wzmożonej aktywności burzowej szczególnie w północno-wschodniej części Polski. Burze będą przemieszczać się głównie w kierunku północnym/północno-wschodnim.
SZCZEGÓŁOWE OMÓWIENIE:
… Obszar objęty 2. stopniem zagrożenia …
Warunki do tworzenia się silnych burz pozostaną korzystne mimo przejścia wysoce aktywnych elektrycznie i zasobnych w opady burz podczas sobotniego dnia. Energia dostępna drogą konwekcji wyniesie miejscami ok 1800 J/kg oraz nałoży się z silnym wymuszaniem wznoszenia na odcinku 0-6 km AGL (DLS ok 25 m/s). Dodatkowo, korzystne wartości skrętności wiatru mogą przyczynić się do powstania superkomórek burzowych, które mogą wygenerować tornado lub połączyć się w tak zwany mezoskalowy układ konwekcyjny. Największe zagrożenie z jego strony to nawalne opady deszczu (PW ok. 50 mm) i silne porywy wiatru. W przypadku pojawienia się superkomórek należy liczyć się ze zwiększonym ryzykiem opadu gradu (do 5 cm średnicy). Burze będą przemieszczać się w kierunku północnym i północno-wschodnim a ich największa aktywność przypadnie na godziny popołudniowe i wieczorne. Aktywność burz będzie spadać wraz z końcem dnia.
… Obszar objęty 1. stopniem zagrożenia …
Energia konwekcyjna niezbędna do pojawienia się burz będzie niższa (w zakresie od 600-1000 J/kg) aczkolwiek podobnie jak w przypadku obszaru objętego 2. stopniem zagrożenia należy liczyć się z podwyższonym ryzykiem nawalnych opadów deszczu oraz gradu 2 cm średnicy. Ze względu na znaczne uwodnienie troposfery i wilgotnym profilem pionowym (PW ok. 40 mm) główne zagrożenie na tym obszarze to silne punktowe opadu deszczu mogące powodować zalania czy podtopienia.
… Pozostała część kraju objęta możliwością rozwoju burz …
Możliwość wystąpienia burz na podanym obszarze jest niewielka aczkolwiek burze mogą pojawić się na zasadzie wbudowania w przechodzącą liniową strefę opadów deszczu. Niewielkie wartości ML-CAPE (ok. 100-400 J/kg) oraz jednocześnie brak wyraźnej warstwy hamującej wpłynie pozytywnie jeśli chodzi o rozwój ewentualnych burz.
Obszary objęte zagrożeniem możecie Państwo na bieżąco śledzić za pośrednictwem serwisu nowcastingowego SkyPredict.
Zaszufladkowano do kategoriiNews, Prognozy|Możliwość komentowania AKTUALIZACJA Prognozy konwekcyjnej dla Polski na dzień 06.08.2023 i noc 06/07.08.2023 została wyłączona
Źródło: lightningmaps.org – liczne wyładowania atmosferyczne rejestrowane nad Europą Południową i Środkowo-Wschodnią w ciągu ostatnich 24 godzin po stan obecny (blitzortung)
Sobota od wczesnych godzin przynosi aktywne elektrycznie i mocno uwodnione układy burzowe, w które miejscami wbudowują się formacje liniowe z okazałymi wałami szkwałowymi. Pierwsze burze dotarły nad krańce południowo – wschodnie naszego kraju jeszcze ubiegłej nocy, najbardziej dając się we znaki w Bieszczadach, gdzie całkiem wysokiej aktywności elektrycznej towarzyszyły przede wszystkim ulewne opady deszczu związane z dużym uwodnieniem troposfery. Z aktualnie postępującego przebiegu zjawisk konwekcyjnych można stwierdzić, że analizowane wcześniej scenariusze możliwej aktywności i rodzaju zjawisk burzowych w początkowej fazie soboty mają swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości (czytaj: https://lowcyburz.pl/2023/08/04/weekendowy-rollercoaster-pogodowy-aktywna-strefa-frontu-atmosferycznego-z-opadami-silnymi-burzami-oraz-duza-roznica-temperatury-powietrza/), a najsilniejsze formacje konwekcyjne przynoszą także grad o średnicy do 2-3,5 cm oraz punktowo dość silne porywy wiatru, zwłaszcza w momencie przetaczania się nad naszymi rejonami charakterystycznych chmur szelfowych z bardziej dynamicznym opadaniem powietrza w prądach zstępujących do powierzchni ziemi.
Źródło: modelmaps.org – spodziewane potencjalnie niebezpieczne środowisko warunków burzowych na późne popołudnie / godziny wieczorne dla południowo – wschodniej oraz wschodniej Polski (sobota, ESTOFEX)
Obecnie burzowa aura wciąż daje o sobie znać na wschodzie oraz miejscami w rejonach południowo – wschodnich, gdzie nadal notowane są ulewne / nawalne opady deszczu, lokalnie doprowadzające do podtopień, a także punktowo grad z silniejszymi porywami wiatru. Naszą główną uwagę skupiają jednak rozpogodzenia postępujące na południe od Polski oraz miejscami już także w rejonach południowo – wschodnich. Silniejsze nasłonecznienie jest o tyle kluczowe w nagrzaniu powietrza, tym bardziej przy tak aktywnej strefie rozległego, pofalowanego frontu polarnego (tzw. anafront) ze wzmożonym przepływem wiatru w środkowych warstwach troposfery oraz obecnej linii zbieżności, że każda porcja następnych zjawisk konwekcyjnych w godzinach późnopopołudniowych i wieczornych może doprowadzić do powstania mocniej napędzonych burz superkomórkowych z dość silnie rotującymi prądami wstępującymi. Potencjalna strefa zagrożenia na drugą część soboty ponownie obejmuje swym obszarem regiony południowo – wschodnie i wschodnie kraju, gdzie – obok narastającej niestabilności powietrza – w dolnej oraz środkowej troposferze spodziewane jest przebieganie nasilonych uskoków pionowych wiatru, mogących w szybkim czasie wprawiać daną chmurę burzową w ruch wirowy z potencjałem do generowania opadów gradu (możliwa średnica gradzin >3-4 cm), silnych, lecz punktowych porywów wiatru o prędkości powyżej 70-80 km/h, a także podwyższonej aktywności elektrycznej. Ponadto, silniejsza akumulacja wilgoci z nasiloną wirowością powietrza w dolnych 3 km troposfery może też przyczynić się do rozwoju przynajmniej jednej mezocyklonalnej trąby powietrznej. Jeśli jednak rozpogodzenia będą jedynie krótkotrwałe, wówczas potencjał burzowy na późniejsze popołudnie oraz wieczór zostanie w znacznej mierze przyhamowany przez niedostateczne nagrzanie dolnych warstw troposfery i słabe gradienty pionowe temperatury w warstwie 0,5-3 km, które są kluczowe z punktu widzenia wznoszenia cząstki niestabilnego powietrza, a co za tym idzie – natężenie oraz ilość burz będą wówczas wyraźnie mniejsze.
Źródło: wxcharts.com – spodziewana aktywna strefa opadów frontalnych i lokalnych burz wzdłuż jej wschodniej krawędzi na godziny nocne oraz poranne niedzieli (model ECMWF)
W godzinach wieczorno-nocnych strefa niestabilnej masy powietrza na wschodnich peryferiach pofalowanego, quasi-stacjonarnego frontu atmosferycznego będzie przebiegać w dość wąskiej strefie od województw południowych, przez środkowy-wschód, centrum po częściowo rejony północno – wschodnie i cz. północne. Zważywszy na zalegające zachmurzenie frontalne, spodziewane zjawiska burzowe zostaną zainicjowane z tzw. trybu konwekcji uniesionej (nie bezpośrednio z powierzchni ziemi, a przynajmniej z poziomu 1000-1500 metrów nad poziomem gruntu), tym samym przynosząc przede wszystkim ulewne / nawalne opady deszczu i miejscami silniejsze porywy wiatru, zwłaszcza w przypadku dotarcia potencjalnie mocniej rozwiniętych struktur burzowych od naszych południowych sąsiadów (dzienna inicjacja głębokiej, wilgotnej konwekcji). Generalnie podczas występowania burz z konwekcji uniesionej ich potencjał jest na ogół wyraźnie słabszy z uwagi na brak wyporności dla cząstki powietrza w najniższych, przypowierzchniowych warstwach troposfery. Jednak podczas silniejszego zaciągnięcia ciepłego powietrza na wyższych poziomach dolnej troposfery w interakcji ze wzmożonym przepływem wiatru w środkowej troposferze, powstające zjawiska burzowe mogą generować sporą ilość wyładowań atmosferycznych, ponadto zdarzają się też przypadki opadów większego gradu i punktowo gwałtownych porywów wiatru.
Źródło: mapy.meteo.pl – spodziewany ogromny kontrast termiczny na niedzielne popołudnie (model UMPL 4 km)
Niedziela w dalszym ciągu najgroźniej pod względem możliwego przebiegu zjawisk konwekcyjnych prezentuje się w pasie wschodnim Polski, z uwzględnieniem regionów południowo – wschodnich, srodkowo-wschodnich, północno – wschodnich, a także częściowo północnych. Poszczególne prognozy modeli numerycznych wskazują, w przeciwieństwie do soboty, na silne ogrzewanie dolnych warstw troposfery już od godzin porannych, co w drugiej części dnia będzie wzmacniać potencjał do inicjacji aktywnych elektrycznie oraz mocno uwodnionych burz. Dalsze zaleganie nad naszym krajem polarnego frontu atmosferycznego z jeszcze większą różnicą temperatury powietrza z uwagi na głębszy zasięg ciepłej, zwrotnikowej masy objawi się istotnie nasiloną prędkością przepływu wiatru w środkowej troposferze (20-25 m/s na wysokościach od 3 km do 5-5 km n.p.g.), która będzie mieć kluczowy wpływ na szybką organizację powstających chmur kłębiastych w dynamiczne superkomórki i systemy liniowe. Podczas superkomórek burzowych z dość silnie wirującymi prądami wstępującymi (mezocyklonami) należy się liczyć z ulewanymi i nawalnymi opadami deszczu, możliwą średnicą gradu do 3-5 cm oraz punktowo silnymi i bardzo silnymi porywami wiatru o prędkości >80-100 km/h. W tak dynamicznych warunkach konwekcyjnych istnieje również pewne prawdopodobieństwo uformowania się 1-2 mezocyklonalnych trąb powietrznych. Strefa największego zagrożenia gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi najbardziej będzie dawać się we znaki w godzinach popołudniowych oraz wieczornych. Ponadto, w trakcie niedzielnej oraz poniedziałkowej doby na Wybrzeżu Zachodnim wzrośnie prędkość wiatru powodująca sztormową aurę wzdłuż gmin nadmorskich oraz na otwartych wodach Bałtyku. Niewykluczone, że w przypadku utrzymania aktualnie prognozowanej głębokości i ulokowania aktywnego ośrodka niskiego ciśnienia, najsilniejsze porywy wiatru nad naszym morzem wraz z początkiem przyszłego tygodnia będą mogły osiągać i przekraczać rzadko odczuwalne o tej porze roku nawet… 80-100 km/h.
Zaszufladkowano do kategoriiNews|Możliwość komentowania Front polarny nad Polską została wyłączona
PROGNOZA SIŁY I AKTYWNOŚCI BURZ DLA POLSKI Ważna od 5.08.2023, godz. 6:00 UTC do 6.08.2023, godz. 6:00 UTC
STOPIEŃ 2 ZAGROŻENIA zostaje wydany dla obszaru południowo-wschodniej, centralnej, częściowo wschodniej i północnej Polski z powodu ryzyka wystąpienia intensywnych opadów deszczu, silnego i porywistego wiatru oraz opadów gradu, w mniejszym stopniu z powodu wystąpienia trąb powietrznych.
STOPIEŃ 1 ZAGROŻENIA zostaje wydany dla obszarów wokół 2 stopnia zagrożenia z powodu ryzyka wystąpienia intensywnych opadów deszczu oraz porywistego wiatru, w mniejszym stopniu z powodu opadów gradu i tornad.
PODSUMOWANIE:
Prognoza konwekcyjna dla Polski na dzień 5.08.2023 i noc 5/6.08.2023
W sobotę czeka nas dynamiczna pogoda. Już od godzin porannych prognozuje się, że burze będą występować w południowo-wschodniej Polsce. Burze będą miały charakter wielokomórkowego klastra w postaci liniowej. Będą przemieszczać się w kierunku północno-wschodnim. Największym zagrożeniem z ich strony będą intensywne opady deszczu, nawet do ok. 30-45 mm i więcej oraz silny wiatr w porywach do ok. 80-100 km/h. Opady deszczu mogą powodować lokalnie podtopienia i zalania, a na małych rzekach wystąpienia lokalnych powodzi. Niewykluczone, że powstanie charakterystyczne wygięcie w sygnaturach radarowych, co może doprowadzić jeszcze do silniejszy porywów. Dodatkowo mogą pojawić się superkomórki burzowe, przejściu którym może towarzyszyć opad gradu do 3-5 cm oraz wystąpienie tornad o słabej i umiarkowanej sile.
Mało tego, jeszcze w nocy z soboty na niedzielę prognozowane jest wejście kolejnego układu od południa/lub utworzenie go nad obszarem Polski – nie jest to jeszcze do końca jasne. Układ ten też przyjmie postać wielokomórkowej burzy, a tor przemieszczania komórek skierowany będzie na północ. Burze od okolic Górnego Śląska i Małopolski przejdą przez centrum kraju aż po woj. pomorskie. Największym zagrożeniem będą intensywne opady deszczu, które w połączeniu z opadami niekonwekcyjnymi mogą przynieść wielkości rzędu 50 mm i więcej. Po dziennej konwekcji i opadach dodatkowa porcja deszczu może pogorszyć sytuację powodziową w wielu miejscach. Dodatkowo burze te mogą generować podobne zjawiska jak te za dnia.
Sytuacja nie jest do końca pewna dlatego możliwa jest aktualizacja prognozy w sobotę.
OMÓWIENIE:
W weekend pogodę w Polsce kształtować będzie zatoka niskiego ciśnienia obejmująca swoim zasięgiem wschodnią i centralną Polskę. W osi zatoki obecny będzie pofalowany front atmosferyczny wzdłuż którego od południa, w godzinach wieczornych, przemieści się niż baryczny. Wspomniany niż będzie zasobny w duże rezerwuary wilgoci, stąd w najbliższych dniach można spodziewać się wysokich opadów, nie tylko związanych z burzami. Front oddzielać będzie wilgotne, chwiejne i gorące powietrze pochodzenia zwrotnikowego na wschodzie kraju od polarnego morskiego na zachodzie.
Warunki do rozwoju burz będą bardzo dobre, szczególnie w obszarze objętym 2 stopniem zagrożenia. Chwiejność atmosfery będzie umiarkowana i umiarkowanie wysoka (CAPE max do ok. 1500 J/kg), a to w połączeniu z dogodną kinematyką (DLS ok. 20-30 m/s, LLS ok. 15-25 m/s) może generować groźne burze w charakterze MCS z bow echo. Niektóre modele widzą nawet utworzenie się mezoskalowego wiru konwekcyjnego nad wschodnią częścią kraju (MCV). To wszystko będzie generować zagrożenie w postaci bardzo silnego wiatru w porywach do ok. 80-100 km/h, a nawet powyżej tych wartości. Na dodatek podwyższona wodność troposfery (PW >30 mm) oraz obecność centrum niżu i frontów atmosferycznych może generować opady deszczu powyżej 50 mm (niektóre modele sugerują opady powyżej 100 mm!). Dobudowujące się nowe komórki do układu oraz kierunek ich przemieszczania niestety sprzyja powstaniu układów training storm – dla osoby znajdującej się w tym obszarze widoczne to będzie jakby burza zatrzymała się i stała tam przez dłuższy czas przynosząc wysokie sumy opadowe, co jest mylące ponieważ będą to już inne komórki konwekcyjne. Warunki kinematyczne sprzyjać również będą możliwości powstania superkomórek burzowych, a te mogą przynosić opady gradu do 3-5 cm, a obniżony poziom kondensacji sprzyjać będzie powstawaniu tornad. Niektóry z nich mogą mieć umiarkowaną siłę F2+.
Sytuacja jest rozwojowa i nie wykluczone, że w sobotę pojawi się aktualizacja prognozy.
Zaszufladkowano do kategoriiNews, Prognozy|Możliwość komentowania Prognoza konwekcyjna dla Polski na dzień 5.08.2023 i noc 5/6.08.2023 została wyłączona
Źródło: wetterpate.de – spodziewana sytuacja baryczna z nasuwającą się strefą pofalowanego frontu atmosferycznego w trakcie soboty (DWD)
Wszyscy, którzy mieli weekendowe plany w plenerze, będą musieli poszukać sobie jakiejś alternatywy na spędzenie wakacyjnego oraz urlopowego czasu. Wszelkie wcześniejsze pomysły na plenerową sobotę i niedzielę storpeduje bowiem aktywna strefa pofalowanego frontu atmosferycznego, która już nocą z piątku na sobotę nasunie się nad województwa południowe i południowo – wschodnie, z biegiem soboty oraz w trakcie niedzieli rozprzestrzeniając się nad większość regionów Polski. Z mocno uwodnionym frontem atmosferycznym będzie związana ostrzejsza zatoka niżowa znad basenu Morza Śródziemnego i Półwyspu Bałkańskiego, która właśnie z południowych oraz południowo – wschodnich rejonów kontynentu europejskiego sprowadzi znaczne zasoby wilgoci w zróżnicowanych pod względem termicznym strumieniach mas powietrza.
Źródło: wxcharts.com – prognozowane czoło ciepłego frontu atmosferycznego z opadami i burzami na sobotni poranek (model ECMWF)
Istotne zmiany w pogodzie zaczną pojawiać się już w drugiej części nocy z piątku na sobotę oraz od sobotniego poranka / przedpołudnia, kiedy nad regiony południowe i południowo – wschodnie wkroczy czoło ciepłego wycinka frontalnego z nasiloną niestabilnością powietrza w dolnych i środkowych warstwach troposfery. Napływ cieplejszej masy w połączeniu z szybko narastającą wilgotnością względną powietrza spowoduje nad wspomnianymi rejonami kraju szybki rozwój burz organizujących się w układy wielokomórkowe z możliwymi wbudowanymi strukturami liniowymi (prawdopodobna obecność wałów szkwałowych w ich przednich fragmentach), które do sobotniego przedpołudnia i południa będą kierować się dalej na północny – wschód, w stronę województw środkowo-wschodnich oraz wschodnich. W środowisku zintensyfikowanego prądu strumieniowego na środkowych poziomach troposfery, podczas oddziaływania poszczególnych formacji burzowych należy się liczyć z ulewnymi / nawalnymi opadami deszczu, gradem i punktowo silnymi porywami wiatru. Wzrośnie również aktywność elektryczna objawiająca się zwiększoną ilością wyładowań atmosferycznych w najsilniej wypiętrzonych ośrodkach / systemach konwekcyjnych.
Źródło: mapy.meteo.pl – spodziewany zróżnicowany rozkład temperatury powietrza na sobotnie popołudnie (model UMPL 4 km)
W drugiej części soboty nad rejony południowo – wschodnie i wschodnie kraju dotrze wyraźnie cieplejszy sektor powietrza, który przyniesie wzrosty temperatury maksymalnej w okolice 26°C – 28°C, zaś na obszarach przygranicznych z Ukrainą do 29°C – 31°C, lokalnie 32°C. W tym samym czasie od regionów południowych, przez centrum, częściowo zachód po północ Polski będzie rozciągać się strefa polarnego, pofalowanego frontu atmosferycznego z niskim zachmurzeniem, a także opadami i lokalnymi burzami o zmiennym stopniu intensywności. Ze względu na ograniczony dopływ promieni słonecznych do dolnych warstw troposfery, na tych terenach aura będzie wyraźnie chłodniejsza, a napływające polarno-morskie powietrze zdoła się ogrzać do 16°C – 20°C.
Źródło: wetterzentrale.de – spodziewany wysoko-troposferyczny prąd strumieniowy zbudowany na dużym gradiencie termicznym i barycznym na sobotnie popołudnie (model GFS)
Fronty polarne, czyli przebiegające na tysiące kilometrów strefy frontalne charakteryzuje przede wszystkim duże zróżnicowanie temperatury powietrza i ciśnienia w środowisku ich bezpośredniego oddziaływania. Są to zarazem jedne z najgroźniejszych frontów napędzane ogromnymi kontrastami termicznymi i silnym prądem strumieniowym w środkowych partiach troposfery, sprzyjające gwałtownym rozwojom dynamicznych ośrodków niżowych z całymi systemami własnych układów frontalnych. Im dłużej tego typu front zalega nad danym obszarem, ponadto jest ułożony równolegle do istotnie nasilonego wiatru na wyższych poziomach troposferycznych, a po obydwu stronach linii frontalnej zalegają dwie skrajnie zróżnicowane termicznie sektory mas powietrza – zwrotnikowego i polarno-morskiego, tym automatycznie zwiększa się jego aktywność z potencjałem do generowania niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych praktycznie o każdej porze doby i roku. Sam front wówczas określany jest przez środowisko meteorologiczne tzw. anafrontem i w odróżnieniu od szybko przemieszczających się chłodnych frontów atmosferycznych dynamicznie wypierających mocno rozgrzane masy powietrza (tzw. katafront), potrafi psuć aurę w danym rejonie przez co najmniej kilkanaście godzin, a nawet kilka dni.
Źródło: modelmaps.org – prognozowane nasilone warunki konwekcyjne (termiczne i wilgotnościowe) w interakcji z silniejszymi uskokami pionowymi wiatru na sobotnie późne popołudnie oraz wieczór (ESTOFEX)
Po przejściu pierwszej porcji zjawisk burzowych w godzinach porannych i przedpołudniowych, w drugiej części soboty oraz nocą z soboty na niedzielę od południa (i częściowo południowego – wschodu) kraju dojdzie do inicjacji kolejnych mocno uwodnionych formacji burzowych organizujących się zarówno w superkomórki, jak i układy wielokomórkowe. Przy okazji popołudniowej konwekcji wygląda jednak na to, że wcześniejsze zjawiska burzowe w większym stopniu mogą wpłynąć na ograniczenie aktywności kolejnych burz rozwijających się w dalszej fazie sobotniej doby poprzez zalegające zachmurzenie z opadami, a tym samym osłabione warunki konwekcyjne pomiędzy dolnymi a środkowymi warstwami troposfery. Niemniej jednak każda komórka burzowa rozwijająca się w środowisku dość silnych uskoków pionowych wiatru, wykazujących się dużymi zmiennościami prędkości i kierunku przepływu poziomego mas powietrza w dolnych 3-6 km troposfery może w szybkim tempie przekształcić się w niebezpieczną superkomórkę z potencjałem nawet do wygenerowania mezocyklonalnej trąby powietrznej, a także bardzo silnych porywów wiatru czy dużego gradu. W związku z tym warto na bieżąco monitorować również godziny popołudnie i wieczorne soboty, zwłaszcza na obszarze województw południowo – wschodnich, częściowo południowych i cz. wschodnich, które znajdą się w strefie potencjalnego zagrożenia.
Źródło: mapy.meteo.pl – spodziewane strefy opadowo-burzowe na późniejszy sobotni wieczór oraz noc z soboty na niedzielę (model UMPL 4 km). Niewykluczone, że w rzeczywistości jej oś będzie wysunięta trochę bardziej na wschód względem aktualnej koncepcji numerycznej
Nocą z soboty na niedzielę główna strefa opadów w zasięgu frontu polarnego będzie przebiegać od województw południowych i częściowo południowo – wschodnich, przez centrum, środkowy-wschód po rejony północne i cz. północno – wschodnie . Opady będą wykazywać się zmiennym, w tym między innymi umiarkowanym oraz silnym natężeniem, a w chmury warstwowe spodziewane jest wbudowywanie się następnych komórek burzowych powstających z tzw. uniesionego trybu konwekcji, jeszcze bardziej intensyfikujących natężenie opadów doprowadzające do lokalnych podtopień i zalań, a także wezbrań stanów wód w rzekach oraz potokach. Zważywszy na charakter frontu (anafront) oraz środkowo-troposferyczny przepływ poziomy powietrza równoległy do jego strefy, przy założeniu wystąpienia istotnie nasilonej niestabilności powietrza, pojawią się dogodne warunki do dynamicznego rozwoju aktywnych elektrycznie i mocno uwodnionych burz (prawdopodobny układ „training storms” z burzami przemieszczającymi się jedna za drugą na danym obszarze w niewielkim odstępie czasowym, a przy zwartej strefie konwekcyjnej nawet przez okres kilku godzin), w tym superkomórek wysokoopadowych układających się w osi południkowej, tj. z południa na północ. W międzyczasie od wschodniej części naszego kraju spodziewane jest postępowanie większych rozpogodzeń, które mogą mieć kluczowe znaczenie w kwestii kulminacyjnej intensywności zjawisk burzowych podczas niedzielnego popołudnia.
Źródlo: mapy.meteo.pl – aktualna prognoza dużego kontrastu termicznego nad Polską w niedzielne popołudnie (możliwe dalsze korekty rozkładu temperatury podczas zmian w głębokości ciepłego sektora powietrza (model UMPL 4 km)
Z aktualnie dostępnych prognoz numerycznych wynika, że niedzielne popołudnie najgorętszy przebieg warunków atmosferycznych przyniesie wzdłuż województw wschodnich i północno – wschodnich naszego kraju, gdzie spodziewane są wzrosty najwyższej temperatury maksymalnej powietrza do 29°C – 32°C, lokalnie 33°C. W tym samym czasie regiony południowe, środkowe, północne oraz zachodnie, które będą skąpane w niskich, gęstych chmurach deszczowych, zanotują temperaturę powietrza oscylującą w granicach… 14°C – 18°C. Oznacza to wytworzenie się nad Polską dużego kontrastu termicznego, a wpływ nasilonego prądu strumieniowego (20-30 m/s na wysokościach 3-5,5 km n.p.g.) oraz wyraźnie podwyższonej niestabilności powietrza (energia CAPE powyżej 1000-1500 J/kg) może doprowadzić do gwałtownego rozwoju niebezpiecznych superkomórek burzowych organizujących się w większe systemy konwekcyjne z wbudowanymi liniami szkwału. W środowisku dużej wirowości prądów powietrza pomiędzy dolną a środkową troposferą, poszczególne ośrodki burzowe będą mieć korzystne warunki do generowania wszelkiego rodzaju zjawisk atmosferycznych – począwszy od ulewnych i nawalnych opadów deszczu, przez większy grad (>3-5 centymetrów), silne i bardzo silne porywy wiatru (podczas szczególnie dynamicznych prądów zstępujących możliwe są przypadki powyżej 90-110 km/h) po realne ryzyko uformowania 1-2 mezocyklonanych trąb powietrznych.
Źródło: mapy.meteo.pl – bieżąca prognoza stref opadowo-burzowych na niedzielne popołudnie, ze szczególną uwagę na intensywne formacje burzowe spodziewane na wschód od linii pofalowanego frontu atmosferycznego (model UMPL 4 km)
Na chwilę obecną główne zagrożenie możliwością rozwoju niebezpiecznych zjawisk burzowych (mocno napędzone superkomórki oraz układy liniowe) podczas niedzielnej doby, w tym zwłaszcza godzin popołudniowych i wieczornych dotyczy bezpośrednio mocniej rozgrzanego sektora zwrotnikowej masy powietrza, obejmującego swym zasięgiem regiony wschodnie, częściowo południowo – wschodnie oraz północno – wschodnie Polski. Z uwagi jednak na dynamiczny charakter polarnego frontu atmosferycznego z tendencją do rozwoju zafalowań, istnieje zwiększone prawdopodobieństwo dalszych korekt w jego ostatecznym ułożeniu, a tym samym zajścia większych lub mniejszych zmian w zasięgu ciepłego oraz upalnego sektora powietrza, który po głębszym zaciągnięciu może objawić się rozwojem groźnych układów burzowych na większym obszarze przestrzennym wschodniej, częściowo środkowej i północno – wschodniej części kraju. Do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości niezbędna będzie bieżąca obserwacja następnych odsłon prognoz modeli numerycznych, zdjęć satelitarnych, danych synoptycznych oraz sondaży aerologicznych z rzeczywistym stanem atmosfery, którą niewątpliwie zajmą się nasi progności, jak i członkowie mobilnych ekip pościgowych. Jednak nie tylko burze, ale również wielkoskalowe opady deszczu będą stanowić zagrożenie (podtopienia, zalania, wzrosty stanów wód w rzekach i górskich potokach) – do poniedziałku łączne sumy w pasie od południa / południowego – zachodu, przez częściowo pas zachodni i centralny po północ kraju mogą osiągnąć oraz przekroczyć nawet 40-110 milimetrów. Ponadto, w okresie niedzieli na Wybrzeżu może pojawić się cofka związana z szybko nasilającym się wiatrem z kierunków północnych, powodującym występowanie sztormowej, wręcz jesiennej, nieprzyjemnej aury.
Zachęcamy do bieżącego monitorowania naszych profili społecznościowych, gdzie w miarę możliwości czasowych będziemy przekazywać Państwu najświeższe wieści pogodowe dotyczące aktualnego oraz przyszłego przebiegu aury. Na naszej stronie internetowej będą również publikowane prognozy konwekcyjne poświęcone możliwej sile i aktywności zjawisk burzowych w poszczególnych regionach kraju włącznie z ostrzeżeniami meteorologicznymi w systemie SkyPredict. Przypominamy również, aby w czasie nasuwania się burzy poszukać bezpiecznego schronienia, najlepiej w postaci budynku o solidnej konstrukcji. Pod żadnym pozorem podczas oddziaływania zjawisk burzowych nie szukamy schronienia pod wyższymi obiektami, w tym zwłaszcza pojedynczymi drzewami (!!!) czy słupami energetycznymi, a także unikamy przebywania na otwartej przestrzeni, w wyższych partiach gór, na plaży, w zbiornikach wodnych oraz na wysokościach.
Zaszufladkowano do kategoriiNews|Możliwość komentowania Weekendowy rollercoaster pogodowy – aktywna strefa frontu atmosferycznego z opadami, silnymi burzami oraz dużą różnicą temperatury powietrza została wyłączona