Zgodnie z naszymi prognozami, w nocy z czwartku na piątek, a w szczególności w piątek w wielu miejscach przeszły silne opady deszczu ze śniegiem, śniegu i krupy śnieżnej, które były połączone z wyładowaniami atm. oraz z porywistym wiatrem. Miejscami w ciągu kilkunastu minut spadło kilka centymetrów śniegu.
W nocy z czwartku na piątek grzmoty można było usłyszeć w okolicach Legnicy, Katowic i Bielska Białej. Pojedyncze wyładowania atm. towarzyszyły też przelotnym opadom, które występowały w centrum i na północy Polski. W czasie burz i opadów konwekcyjnych zrywał się porywisty wiatr, powodujący miejscami lokalne szkody. Podobnie było w piątek, choć z powodu ochłodzenia, które dotarło do nas za chłodnym frontem atm., podczas burz przeważał opad śniegu i krupy śnieżnej. Grzmiało w bardzo wielu rejonach naszego kraju. Około południa najwięcej komórek konwekcyjnych z wyładowaniami atm. notowano w Wielkopolsce oraz na Górnym i Dolnym Śląsku. Później strefa burz śnieżnych przeniosła się do woj. łódzkiego, świętokrzyskiego, małopolskiego i podkarpackiego. Burza wystąpiła m.in. w Tarnowie, Brzesku i na południe od Krakowa. Czytaj dalej











